język angielski

wtorek, 19 kwietnia 2016

1. Dookoła GEOGRAFII

                                  GEOGRAFIA
        Ciężki  jak kamień dzwon oznajmia żałobę. Wszyscy mają spuszczone główki , lub udając profesorów czytają z niedowierzaniem ostatnią lekcję, szczególnie humaniści, którzy za chwilę przeżyją swój pierwszy zawał . Nikt nie podnosi swojej głowy by spojrzeć na idącego wielkimi krokami do drzwi nauczyciela. Wieżowiec ubrany jest w biały z czarnymi kratkami T-shirt , granatowe dżinsy mocno zapięte czarnym paskiem i białe tenisówki . Na twarzy maluje się ten oto znany wszystkim uśmiech : " Będę was pytał ". W prawej ręce pod pachą trzyma dziennik i swoje śrubokręty . Otwiera drzwi. Przerażeni więźniowie idą do swojej celi . Za chwilę rozpocznie się przesłuchanie . Wszyscy w wielkim hałasie wyciągają zeszyty i książki , no chyba , że znaleźli się jacyś okularnicy , którzy już walnęli do głowy wielką księgę . King otwiera dziennik i wpisuje temat , który oczywiście nikogo nie będzie interesował bo po co . On sobie zdaje z tego sprawę . Hałasy już ucichły , Jest głęboka cisza . Wszyscy się skupiają na jednej myśli " Błagam, ja nie chcę odpowiadać " Mniej więcej  wygląda to tak :
 Znalezione obrazy dla zapytania people praying  Rys. 1 Kochany aniołek nigdy nie zapomina pomodlić się o to by nie było nauczyciela, prawda ?
   Profesorek niższej spółki akcyjnej ( bo lubi jak uczniowie kombinują , żeby nie odpowiadać ) podnosi swoje seksowne cztery literki . Sięga do swojej teczki , która leży nad dziennikiem . Wszyscy patrzą na zegar wiszący nad drzwiami sali . Mają jeszcze nadzieję , że jakiś wróbelek przyfrunie i ich uratuje jak książę królewnę na białym koniu . Czas jest za daleki do końca, więc nie bardzo mają na co liczyć .
  Pan Jacek bierze teczkę , koloru zielonego formatu A4 , otwiera ją i wyciąga swój dzienniczek , gdzie wpisuje pluski za odpowiedzi , a minusiki za milczenie . Większość to minusiki . Ci co umią na pamięć tę damę , czyli myśliciele mają pluski . Zawsze przy odpowiedzi uśmiechają się mile , bo wiedzą , że umią i załatwią wszystkich przy pierwszym pytaniu .
  Nauczyciel zamyka teczkę i na nią nakłada kartę z uczniowskimi myślidłami . Idzie na środek by wszystkich móc zgarnąć . Patrzy jeszcze czy książki są otwarte czy nie . Wszyscy patrzą na niego . Chcieliby , żeby wybrał takiego ucznia by jak najdłużej odpowiadał , by lekcja się nie odbyła . Wszystkim bije mocno serducho, A nóż ktoś dostanie zawał i pranie młodych mózgów zostanie odwołane .
        Promienie jesiennego słońca wkraczają do akcji . Cała sala świeci pięknymi promieniami od początku wtorkowego dnia . Jest duszno, jednak geografowi to nie przeszkadza . Prosi by , ktoś z tyłu zamknął okiennice . Dziadek wstaje i leniwym krokiem podchodzi do okna i nimi strzela , tak jakby chciał zwrócić na siebie uwagę idących ulicami ludzi . Tamci patrzą z podziwem na strzelca i kręcą głowami , komentując śmiechem . Odchodzą , Smutny więzień zamknąwszy okiennice , znów je otwiera tym razem połowę . Zasłania je ciemnymi zielonymi zasłonami . Siada załamany do stolika ,
- To zaczynamy . - mówi nauczyciel patrząc na pierwszy rząd .
Wszyscy milczą, takm jakby się dowiedzieli, że gdzieś w okolicach ich szkoły wybuchła taka oto bomba .
Znalezione obrazy dla zapytania bomb Rys. 2 To jest płonący grzyb , który zjada Ziemię ....
- Ostatnia lekcja . Co to było ? - zastanawia się
Po klasie przechodzą ciche śmiechy . Czyżby profesorek ma problemy z pamięcią ? Nie wydaje się ...
- Aha .Mówiliśmy na ostatniej lekcji o Ziemi , tak ? - zapytał
Niezauważalne kiwnięcia głowami.
- Kto był twórcą teorii heliocentrycznej ? - rzucił pytanie
Milczenie .
- Arkadiusz Milewski  - losuje i rzuca spojrzenie na na drugą ławkę środkowego rzędu .
Wszyscy oddychają i z ulgą ,
- Twórcą teorii heliocentrycznej był Mikołaj ....
- No Mikołaj , ale jaki ? - dopytuje się
Chwila ciszy , ale i szybka odpowiedź
- Mikołaj ... Święty Mikołaj .
Śmiech na całą klasę jest nie powstrzymany . Nauczyciel także wybucha śmiechem , ale po trzech minutach się uspokaja . Patrzy na kartkę , którą ma przy sobie i i przejeżdża oczami po pluskach i minusikach Arka . Śmieje się pod nosem i patrzy  na niego ponownie .
- Przykro mi Arek , ale na ostatniej lekcji miałeś minusa , więc Cię muszę zaprosić ....
- Na wesele ? - rzuca młodzieniec
Śmiech w klasie znów przechodzi. Arek posłusznie wstaje i staje obok jego po lewej stronie . On wyciąga z teczki pustą kartkę i zapisuje nazwisko Arka. Wszyscy patrzą na niego,
- Arek... jeszcze raz . Spokojnie . Kto był twórcą teorii heliocentrycznej . Na pewno Mikołaj tylko jaki ,,,,- mówi
Myśli .... myśli... aż w końcu....
- Ko.... ko.... ko,,,,
- Tak , Koko Euro Spoko. - śmieje się nauczyciel
- Arek , skup się ... Bo Ci jedynkę wstawię , - to już chyba groźba
- Może Komornik ? - pyta
Znów ten sam śmiech co wcześniej . Pan śmiejąc się wstawia minusa i odwraca się do klasy
- Kto mu podpowie ?
Fala rąk , Pan wybiera blondynkę siedzącą w ostatniej ławce pod oknem z prawej strony,
- Kopernik , - odpowiada
Pyta który numer i daje jej pluszaka , Odwraca się do Arka
- Znasz Kopernika ?
- Aasaaaaa Kopernik , no widzi pan ma się amnezję co ?
Znalezione obrazy dla zapytania Mikołaj Kopernik Rys. 3 Dla nie kumatych . Nazywał się Kopernik , bo uwielbiał zupki koperkowe,
- Arek , powiedz mi szczerze zażywałeś dziś jakieś leki ? - zapytał opanowawszy śmiech ,
- Tak...
To dlatego nasz astmatyk jest taki pełen energii, Gratulacje. Może wybawi wszystkich od odpowiedzi ?
- Ostatnie pytanie ratunkowe , Do czego ma zbliżony kształt Ziemia ?
- Do talerza ? - pyta
Znów śmiech.
- Teraz sobie jaja robisz tak ? Uczyłeś się czegoś ?
Ten kręci głową na nie , Każe mu wrócić na miejsce , a jemu wpisuje pałeczkę , Odkłada teczkę na biurko ,
-Wystarczy na dziś . Zapiszcie nowy temat lekcji . Rozmiary Ziemi . - dyktuje i siada na krawężniku biurka ,
Wszyscy wyciągają zeszyty i piszą , Po na pisaniu tematu rozpoczyna się lekcja . Tak naprawdę nie na podany temat. Zeszliśmy z tego . Mówimy bardziej  czym innym  tym co się dzieje w naszym kraju . Niektórzy wciąż nie mogą się powstrzymać od śmiechu po tym Komorniku i talerzu . Ja z kolei wyłączam myśli geograficzne i skupiam się na nim . Uwielbiam go słuchać . Nie jest zwykłym nauczycielem , który wcina suche teorie lekcyjne , Chwila prawdziwego relaksu dla nas
- Wiecie jak ja byłem małym dzieckiem to miałem długie , blond , kręcone włosy. Panicznie się bałem psów . Ubrałem sobie  dżinsy .i poszedłem się przejść do lasu. Wiecie lubię chodzić na grzybki. Nagle poczułem, że ktoś albo raczej coś mnie ciągnie zaprawą nogawkę od tyłu. Schylam się by zobaczyć co to. I wiecie co ujrzałem? Takiego małego kundla,który mnie szarpał. Byłem przerażony, ale to dosłownie przerażony. Wiecie co zacząłem robić?Na przemian rękoma , nogami zacząłem się otrzepywać z tego psiaka. On jednak nie ustępował. Chwytał się za tą drugą nogawkę , albo za moje włosy. Ale o było obrzydliwe, fuj, - wystawia język z obrzydzeniem oraz robi kwaśną minę a na końcu  się otrząsnął ,
Klasa w śmiech. Gdybyście tylko widzieli nauczyciela jak tańczył .... by nam pokazać,
- Kiedyś pamiętam. Szedłem przez las , mówiąc coś sam do siebie. No sorry, ale tak mam, że lubię sam do siebie gadać i nagle widzę na wzgórzu faceta z łopatą . Jego mina była bezcenna. Fajnie facet sobie idzie i gada sam do siebie. - śmiech klasy
Gdybyście to tylko zobaczyli.... W takiej atmosferze minęła nam lekcja geografii. Dzwonek zadzwoniwszy, uczniowie nie chcieli opuścić tej sali, no ale cóż. Nic nie trwa wiecznie,          
         Na pożegnanie filmik o Geografii.


             To tyle o geografii. Spotkamy się za tydzień we wtorek . Również będzie dużo humoru. Mam nadzieję , że was nie zniechęciłam , a wręcz przeciwnie . Chciałabym żebyście teraz po przeczytaniu tekstu wzięli podręczniki do geografii i się pouczyli . Naprawdę to nie jest trudny przedmiot jeśli byście poświęcili  czas . Pamiętajcie , nie wolo się załamywać !
                                                                                                                                Do zobaczenia
Pisała dla was Layla Stormy




 .

Wstęp

           Kiedy najechaliście na tytuł mojego bloga pomyśkeliście z pewnością to jest blog poświęcony szkole i w tym blogu będę was próbować przekonywać do nauki, bo uważam , żę warto się uczyć . Przykro mi , ale nie oto mi chodziło . Owszem będzie o szkole , ale bardziej moje własne przemyślenia o danym przedmiocie o nauczycielach i porady jak ciekawiej prowadzić lekcje .Postaram się też wam zaprezentować moje wspomnienia z czasów gimnazjalnych. Imiona uczniów i nauczycieli będą zmieniane by nikt nie był urażony . Bęzie też sporo zdjęć i dużo humoru.
Skąd ten pomysł ?
          Wiele razy przyglądałam się uważnie tekstom mojego nauczyciela od geografii. Bardzo mi się to spodobało. Chcąc iść jego śladami podstanowiłam , że ja to samo zrobię co on robił . Myślę, że w ten sposób pokaże wam , że lekcje też potrafią być ciekawe .
        To co? Zaczynamy ?